Strach przed porodem jest czymś naturalnym. Obawa przed bólem, nieznanym czy odpowiedzialnością towarzyszy wielu kobietom w ciąży. Zdarza się jednak, że lęk przybiera zupełnie inną formę — staje się wszechogarniający, paraliżujący i trudny do opanowania. Właśnie wtedy mówimy o tokofobii.
Tokofobia to silny, paniczny lęk przed porodem, który wykracza poza zwykłe obawy.
Może mieć charakter pierwotny i pojawić się już na długo przed pierwszą ciążą (prawdopodobnie już w wieku nastoletnim). Może się to wiązać z rezygnacją z macierzyństwa. Z kolei tokofobia wtórna może rozwijać się po traumatycznym porodzie, poronieniu czy martwym urodzeniu.
Szczególnie narażone są:
- bardzo młode matki,
- kobiety o niskim statusie materialnym,
- kobiety, które doświadczały przemocy fizycznej lub seksualnej, również w dzieciństwie.
Specjalistyczne wsparcie okołoporodowe, edukacja okołoporodowa i empatyczna opieka medyczna mogą znacząco zmniejszyć lęk i pomóc odzyskać poczucie kontroli.
Badania przytaczane na stronach Fundacji Rodzić po Ludzku pokazują, że nawet połowa kobiet doświadczających patologicznego lęku przed porodem, po uzyskaniu wsparcia psychologicznego, decyduje się na poród drogami natury. Jednocześnie co trzecia z nich nadal podtrzymuje decyzję o rozwiązaniu ciąży poprzez cięcie cesarskie.
Tokofobia nie określa kobiety jako przyszłej matki.
Nie odbiera jej siły ani kompetencji.
Jest jedynie sygnałem, że jej lęk potrzebuje zostać dostrzeżony i otoczony troską.